Nie z brzuszka, lecz z serduszka

Ostatnio coraz częściej mam okazję robić albumy dla przyszłych rodziców. Bardzo to lubię! a jaka radość jest, kiedy widzę reakcję obdarowanej osoby - nie do opisania :)
Dzisiaj mam dla Was kolejny taki album - Nie z brzuszka, lecz z serduszka. Przy tej okazji na moim biurku, po raz kolejny, pojawiły się moje ukochane papiery z kolekcji EP, bo przecież jeszcze nie wiadomo, czy będzie to chłopczyk, czy dziewczynka :)

Spójrzcie sami:





standardowo troszkę detali:






















Wielkanoc jakoś mi nie po drodze, chociaż co nie co już powstało ;) obiecuję, że kolejny wpis będzie świąteczny!

with love.
b.

6 komentarzy:

  1. cudowny:) ja właśnie myślę nad albumem dla mojego maleństwa które mieszka w brzuszku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szewc bez butów chodzi, ale w tej sytuacji nie masz wyjście ;))

      Usuń
  2. Uwielbiam Twoje albumy :) Justyna

    OdpowiedzUsuń
  3. Twoje albumy sa boskie :D Nic dziwnego, że masz na nie tyle zamówień :)

    OdpowiedzUsuń