2015 - dziękuję

3,2,1... STOP!
Zaczekajmy jeszcze chwilkę ze świętowaniem, bo ja mam dla Was małe podsumowanie :) 

Z roku na rok poświęcam Wam coraz więcej czasu, a co a tym idzie mam okazję usłyszeć od Was tak wiele dobrych słów. Wiecie jakie to cudowne uczucie kiedy staję się malutką częścią Waszego życia, kiedy z radością informujecie mnie o narodzinach dziecka, wrażeniach po podróży poślubnej, albo po prostu o drobnostkach ze swojej codzienności ♥
Otwarcie mogę powiedzieć, że ja w zamian staram się spełniać Wasze malutkie marzenia, tak proste, a tak niezwykłe...

Dlatego dzisiaj pokusiłam się o małe podsumowanie kończącego się roku. ba! nawet wybrałam w każdym miesiącu pracę, która skradła moje serce (to był naprawdę ciężki wybór!) no to co? zaczynamy!

1. styczeń

Nowy początek, nowe cele. U mnie rok rozpoczął się bardzo wyjazdowo i tak już chyba pozostało :)

styczniowy wybór? ten kalendarz jest doskonały!! ♥


2. luty

Ten miesiąc wspominam z wielkim uśmiechem na twarzy :) spędziłam cudowny czas we Wrocławiu, mocno do serca wzięłam sobie jedno z postanowień noworocznych, zaczęłam działać w temacie.


jeżeli chodzi o prace w lutym - te dwie kartki to moi ulubieńcy! nie mogłam się zdecydować na jedną, bo obydwie są mega pozytywne!



3. marzec

Tulipany, dzień kobiet i oczekiwanie na wiosnę.

Mój wybór zatem kolorowy, wiosenny :)


4. kwiecień

To był miesiąc wielkich zmian w moim życiu, miesiąc, który na zawsze pozostanie w pamięci ♥
Wielkanoc, rezerwacja biletów do NY, mój pierwszy raz jako chrzestna , kwietniowe love!

Ulubiona praca? co prawda takich notatników wyszło spod mojej ręki już mnóstwo to zestawienie kolorystycznego tego - naj!


5. maj

Kolejne wyjazdy - Wrocław i Bieg Firmowy, radość z otaczającej natury, która pięknie budziła się do życia, rowerowelove i ostatnie przygotowania do wylotu do NYC.

Maj to piękny miesiąc wypełniony po brzegi miłością, dlatego mój wybór był prosty - album i kartka od mamy dla córki ♥


6. czerwiec

We`re going to NYC!!!!!!!!!!!! ♥

Postanowienie noworoczne doczekało się spełnienia!! warto marzyć!


czerwiec był w trybie off jeżeli chodzi o pracę :)

7. lipiec

Okres wakacyjny uwielbiam, długie, słoneczne dni, aktywne spędzanie czasu. Do tego doszedł jeszcze wyjazd na Audioriver i cuuuuuuudowna sesja z niezastąpioną Magdaleną Mizerą.


W lipcu na moim biurku królowała mięta - prosty wybór? nie! ale pozostańmy przy tych dwóch kartkach ♥


8. sierpień

Wyjazd nad polskie morze i niezapomniany weekend w Krakowie (koncert Rudminetal) - wakacje w pełni! ♥

W tym miesiącu nawiązałam współpracę z Fotobudką Panie i Panowie - uwielbiam te albumy!!

9. wrzesień

To był miesiąc pod hasłem slow. Tak bardzo potrzebny po aktywnych wakacyjnych miesiącach.

To był miesiąc planowania, dlatego będąc egoistką mój wybór pada na mój ukochany notatnik. Już dawno nie byłam tak zadowolona z notesu.



Dobrze, jeszcze to pudełko ♥ do moich ulubieńców wkradło się złoto i pozostało do dnia dzisiejszego!


10. październik

Jesień w tym roku nas rozpieściła, a my tylko korzystaliśmy z jej uroków. Było nadrabianie książkowych zaległości, kolejna wycieczka do Wrocławia :)

Mam wrażenie, że ja powoli zapełniam swój słoik zwany szczęściem, więc praca październikowa wpisuje się idealnie.


11. listopad

Hmmm co tu dużo pisać? w listopadzie rozpoczęło się wielkie odliczanie do Świąt i przygotowania do grudnia. Biorąc pod uwagę cały rok - był to najspokojniejszy miesiąc 2015 roku!

A w tym miesiącu to właśnie ten zestaw był moim ulubieńcem ♥

12. grudzień

Od kilku lat grudzień uwielbiam, staram się czerpać ze świątecznej atmosfery jak najwięcej ♥
W tym roku wszystkie swoje wspomnienia przekładam do grudniownika:


Poza tym jest to miesiąc przemyśleń, podsumowań, planów na Nowy Rok.

Jaki był mój grudzień? już dzisiaj mogę powiedzieć, że wyjątkowy! Doskonały weekend we Wrocławiu, świąteczne dni spędzone w rodzinnej atmosferze, zapach pierników, migocące wszędzie światełka i co najważniejsze - leniwe dni spędzone przy grze w Chińczyka, państwa i miasta (kto pamięta?) i spacerach!! ♥

Tylko mam jedno życzenie na następny rok - mniej nerwów, mniej tej gorączki świątecznej - cieszmy się z tego, co mamy - nie prezenty są najważniejsze!

Za mną bardzo pracowity okres, ale udało mi się wybrać dwie świąteczne perełki, ze złotem w roli głównej.




To był bardzo dobry rok - jestem z niego wyjątkowo dumna! Mam nadzieję, że dla Was również!:)

Postanowienia na 2016 spisane, kalendarze częściowo zapełnione, słowo na 2016 wybrane (o tym jeszcze będzie) - z czystym sumieniem mogę powiedzieć goodbye 2015 ♥

Korzystając z okazji chciałabym Wam życzyć już dzisiaj, aby Nowy Rok przyniósł Wam wiele okazji do uśmiechu, łez radości i motyli w brzuchu!!! najważniejsze to wiara!!jeżeli już teraz uwierzycie mi na słowo zobaczycie, że każde marzenie może zostać spełnione!!!


with love,
b.


2 komentarze: