kwiecień w kwadratach

Wiosna, wiosna, wiosna ach to Ty!

W końcu zawitał do nas maj, tak bardzo wyczekiwany przeze mnie miesiąc. Wszystko powoli budzi się do życia i jasno mówi - rozglądaj się i podziwiaj wszystko dookoła siebie! stop! najpierw powiem Wam co ciekawego działo się w kwietniu ♥


To był bardzo pracowity miesiąc. Nie pozwalacie mi zwolnić tempa, a ja mam cały czas nowe pomysły, więc kalendarz z dnia na dzień jest coraz bardziej wypełniony, co mnie osobiście bardzo cieszy :)

W ostatnim podsumowaniu miesiąca wspomniałam Wam coś o nowym znaczeniu słowa SLOW. Dzisiaj kilka słów więcej na ten temat. Pod koniec marca wpadła mi w ręce książka Calm Michael`a Acton`a Smith`a. Książka, która zachwyca swoją szatą graficzną. Książka, która w połączeniu z aplikacją Calm przyniosła wiele dobrego w moim życiu. Wystarczy 10 minut dla samego siebie, 10 minut medytacji - nie uwierzycie jakie mogą przynieść korzyści. Należę do osób bardzo energicznych, wybuchowych; osób, które mają tysiąc pomysłów na minutę; osób, które nie potrafią usiedzieć w miejscu. Książka skłoniła mnie jednak do zatrzymania się w ciągu dnia na te kilka minut, do życia, które z dnia na dzień staje się coraz bardziej slow... Ja wiem, że ostatnio jest to bardzo modne słowo, ale jeżeli sami chcemy i o to zadbamy to naprawdę możemy uzyskać wymierne korzyści z życia w rytmie slow. Dla mnie to jest też świetna okazja, aby nadać jeszcze głębszy sens mojemu OLW. To co, przyłączycie się do mnie? :)

Kwiecień to również "nasz" miesiąc. Mamy swoją małą rocznicę. W związku z tym postanowiliśmy, że co roku będziemy świętować i robić zdjęcie właśnie w ten dzień :)

Poza tym w końcu mieliśmy okazję, aby pojeździć na rowerach, pospacerować, po prostu korzystać z uroków wiosny, która bardzo powoli się rozkręca.

Liczę, że maj będzie piękny ♥

with love,
b.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz