sierpień w kwadratach

Dzień dobry!
Przyznaję się bez bicia, troszkę Was zaniedbałam. Wakacje, urlop, a następnie skok na głęboką wodę - mnóstwo pracy i w ten sposób w kalendarzu pojawiła się druga połowa WRZEŚNIA!!

Dzisiaj, na przekór temu co za oknem, mam dla Was wspomnienie sierpnia, tak bardzo wakacyjnego, tak bardzo radosnego ♥


Sierpień to chyba mój ulubiony miesiąc - zawsze jest radośnie i tak bardzo wakacyjnie! Zawsze zaczyna się od moich urodzin - mówcie co chcecie, ale ja akurat należę do osób, które bardzo lubią ten dzień, niezależnie od tego jaka cyferka pojawia się na liczniku ;) zawsze najbliższe mi osoby w ten dzień są niezastąpione - w tym roku było tak samo! jednak powiem Wam jedno - jednorożce pobił w tym roku wszystkich!! ♥ tak, mam fazę na jednorożce, uwielbiam je, więc wyobraźcie sobie jaka była moja radość kiedy dostałam balona jednorożca :D

Sierpień to również nasz urlop. Ten rok należy do Hiszpanii, w marcu Barcelona, a teraz Majorka! Nie należę do osób, które po prostu siedzą przy basenie i delektują się all inclusive - musi być aktywnie. Najlepszy sposób to oczywiście rower - było pięknie ♥

Wspomnień z tych wakacji mam mnóstwo, teraz trzeba tylko znaleźć chwilkę czasu i ładnie oprawić je w PL. Ale dobrze się składa, wieczory będą coraz dłuższe, a aura za oknem skłoni do częstszego przesiadywania w domu. Najważniejsze to chyba radość na kolejne nadchodzące miesiące :)

A Wy jak spędziliście ostatnie dni wakacji?

with love,
b.