listopad w kwadratach

Dzień dobry!
Za oknem -10 stopni, to znak, że zima coraz bliżej :)
Jak zwykle grudzień rządzi się własnymi prawami, czas jakoś przyspiesza, a lista zadań do zrobienia jakoś dziwnie się wydłuża - czytaj mamy prawie połowę grudnia, a ja uznałam, że czegoś mi brakuje....jest! a gdzie podsumowanie listopada? tadam, jest, dziś, w końcu! ;)


Przyznam szczerze, że za listopadem nigdy specjalnie nie przepadałam, ale ten w tym roku dał się polubić :) na pewno ze względu na ilość wyjazdów - była Warszawa, weekendowy i świąteczny Wrocław oraz wolne weekendy ♥

Postanowiłam, że końcówka roku ma być dla mnie, mam mieć czas na małe przyjemności, na książkę, dobry film albo po prostu leniwy wieczór ;)  a co za tym idzie, atmosferę Świąt przywitałam w tym roku wyjątkowo wcześnie, w sumie już w połowie listopada. Był genialny webinar grudnikowy z Kasią z worqshop, świąteczne zakupy w moim ulubionym sklepie Paper Concept, grzaniec na wrocławkim jarmarku bożonarodzeniowym, pierniczkowa latte ze Starbucksa, do tego wszystkiego większość prezentów kupiona! tym sposobem checklista się skraca, a ja mogę na spokojnie przygotować się do Świąt - to już za 1,5 tygodnia!! sama nie wierzę ♥

p.s. nie dajcie się zwariować gorączce świątecznej!


with love,
b.

1 komentarz: